ŻONGLERKA SŁOWNA

Powiedziawszy to, musimy z kolei zwrócić uwagę, że zdanie przez nas podkreślone jest w gruncie rzeczy zwykłą żonglerką słowną. To, co nazywa się tu małym kro­kiem, jest w rzeczywistości krokiem ogromnym i zasadniczym; albowiem już sama ewentualność, że ktoś potrafi przypisać sobie zdolność aranżowa­nia takich następstw, jest uwarunkowana wcześniejszym istnieniem przesąd­nych wierzeń, to jest tych właśnie wierzeń, których powstanie teoria ma rzekomo wyjaśniać. Naprawdę, jak wykażemy w następnym rozdziale, sztuka czarów nie da się wytłumaczyć w katego­riach wyłącznie psychologicznych: musi ona być ujmowana nie tylko jako właściwość jednostek, ale co najmniej w takiej samej mierze jako część systemu społecznego.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone ©