WARUNEK SPOŁECZNEJ TRANSMISJI

Trzeba wszakże przyznać, że przykład ze staro­żytnym Egipcjaninem może być do pewnego stop­nia uznany za niezbyt uczciwy, gdyż wspomniany rytuał był z pewnością wynikiem społecznej trans­misji, a nie — rzecz nader mało prawdopodob­na — czynnością przypadkową. W odpowiedzi na to można by się z kolei odwołać do poglądu Skin­nera, że przesądy powstać musiały pierwotnie w taki iwłaśnie sposób — jest to jednak kwestia sporna, która wymaga jeszcze dyskusji.Zanim ją podejmiemy, trzeba powiedzieć kilka słów o tzw. procesie wygaszania. Kiedy wzmacnia­nie ustaje, reakcja występuje coraz rzadziej w końcu wygasa. Szybkość tego procesu zależy od wcześniejszych doświadczeń podmiotu: jeżeli było tylko parę prób ze wzmacnianiem reakcji, to jej wygasanie będzie szybkie, konsekwentne nato­miast wzmacnianie przez długi okres czasu pociąga za sobą wygasanie bardzo powolne.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone ©