ROZPOWSZECHNIENIE ASTROLOGII

Zanim skończymy z tą sprawą, warto może mi­mochodem zauważyć, że Jung musiał się obracać w kołach intensywnie zaabsorbowanych astrologią; stąd może wzięło się jego przekonanie, że „w żad­nym z poprzednich wieków… astrologia nie była tak rozpowszechniona i tak ogólnie uznawana jak w teraźniejszym”, przy czym powołuje się na pew­ne przyjęcie, w czasie którego on i jego kolega za­znajomili się z horoskopami gości. Znając już dzieje astrologicznego eksperymentu, możemy teraz bardziej sceptycznym okiem przyj­rzeć się ponownie zdarzeniu ze skarabeuszem. Hi­storia ta została przez Junga opowiedziana w spo­sób przydający jej pozorów absolutnej niezwykło­ści, ale można spojrzeć na nią nieco inaczej. Pa­cjentka, przypomnijmy, miała sen, w którym do­stała złotego skarabeusza, i w czasie gdy opowia­dała ten sen Jungowi, jakiś podobny owad bił skrzydłami o szybę okienną.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone ©