PRAWIE KAŻDY Z NAS

Otóż, zapytany przez Freuda, na czym oparte jest jego przekonanie, pacjent opowiedział między innymi następujące przeżycie: udał się on kiedyś do zakładu wodoleczniczego, gdzie pozyskał względy jednej z pielęgniarek. Kiedy więc zjawił się tam następnym razem, poprosił, aby mu dano ten sam co poprzednio pokój, przylegający do po­koju usłużnej pielęgniarki. Traf chciał, że pokój ten był już zajęty przez pewnego starego profeso­ra, a pacjent, gdy mu to powiedziano, pomyślał w duchu: „Życzę mu, żeby go za to szlag trafił!” Dwa tygodnie później profesor dostał udaru i umarł.W tej historii nie ma oczywiście nic cudownego. Prawie każdy z nas skrywa od czasu do czasu nie­życzliwe myśli o swych bliźnich i niektórzy z nich po krótszym lub dłuższym czasie zapadają na jakąś chorobę lub umierają.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone ©