NATURA PROBLEMU

Otóż Skinner nie zdaje so­bie w pełni sprawy z natury tego problemu. Bez takiej szerszej perspektywy jego twierdzenie, iż osoba „przypisująca sobie” zdolność sprowadzania pomyślności lub nieszczęścia zapewnia sobie tym sposobem władzę nad innymi — jest po prostu try­wialne. Osoba ta bowiem wykonuje określoną rolę społeczną, w którą uroszczenie takie jest często wpisane, i musimy wyjaśnić funkcjonowanie tego szerszego systemu, jeśli zajmujemy się problemem kontroli. Największa słabość ujęcia Skinnera, pozba­wiająca wartości większość jego wniosków, tkwi w tym, że nie potrafił on wyraźnie rozgraniczyć trzech poziomów analizy, odnoszących się odpo­wiednio do zachowania zwierząt, do jednostkowe­go zachowania ludzkiego i do funkcjonowania sy­stemu społecznego.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone ©