DLA DOROSŁEGO

Dla dorosłego wszystko to jest wielce osobliwe i mimo to dziwnie jakoś znajome, wszyscy bowiem przeszliśmy to sta­dium, choć (większość spośród nas nie pamięta z niego nic poza strzępami obrazów; i kto wie, czy nie stąd właśnie bierze się atrakcyjność, jaką takie dzieła sztuki zachowują dla ludzi dojrzałych. Być może, doprawdy, że twórczy artyści i pisarze po­zostają w ściślejszym kontakcie z tą wcześniejszą i mało jeszcze zróżnicowaną formą świadomości niż my wszyscy. Z pewnością jeden z najlepszych opi­sów spontanicznej magii dziecięcej można znaleźć w autobiograficznym Ojcu i synu Edmunda Gosse’a, którego cytuje Piaget. Nic w środowisku dzieciństwa Gosse’a, z jego surowymi restrykcjami i oschłą religijnością, nie podsuwało mu do naśla­dowania żadnych wzorów magicznych idei i prak­tyk, a jednak potrafił on w wieku pięciu czy sze­ściu lat stworzyć swoją własną magię.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone ©