Kategoria: Problemy zawodowe

Adwokat i radca prawny- kogo wybrać

Mając jakikolwiek problem prawny dobrze jest udać się do prawnika. Chociaż przepisy jest w stanie przeczytać każdy, nie jest on zazwyczaj w stanie ocenić czy to co ma przed oczami to całość unormowania oraz czy dobrze interpretuje przepisy. Niezależnie od tego czy trzeba napisać pismo do wierzyciela, zrzec się spadku czy też zlecić komuś reprezentację przed sądem, prawnika odwiedzić trzeba. Jednak nie wiadomo z czyich usług skorzystać. Ludzie wybierają albo adwokatów albo radców prawnych. Do radców chodzi się jednak tylko i wyłącznie po porady. Coraz więcej osób na szczęście wie, że radca prawny ma takie same uprawnienia jak adwokat. Jeżeli już pada pytania kogo wybrać dla swojej sprawy, nie można grupować ludzi w zawody. Bardziej należy skupiać się na renomie danego prawnika i jego sukcesach, niż na przynależności zawodowej. Adwokaci i radcy prawni to często dobrzy znajomi i współpracownicy. Ich bliskość nie wynika tylko z tego, że ich losy się splotły, ale że wykonują prawie identyczne zawody. 

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !

Zainteresowanie życiem bogaczy

Najbardziej prymitywne pierwsze gazety zamieszczały informacje tak ubogie i proste do zrozumienia, że miliony robotników miejskich chętnie taki tytuł wybierało. To pozwoliło na obniżenie ceny najpopularniejszych plotkarskich gazet do jednego centa i właśnie wtedy zdefiniowano istotę newsa czyli informacji na nowo. Od wiadomości lokalnych, przez wypis kronik policyjnych, gospodarcze i polityczne reportaże, gazety brukowe stały się głównym czynnikiem popularności prasy wśród grup robotniczych. Zaczęło rodzić się zainteresowanie klasami wyższymi, życiem celebrytów, a także skandalami i sensacjami a dużo ważniejsza była jakaś straszna wpadka znanego polityka niż przegłosowanie punktu jakiejś dyplomatycznej rezolucji. Śladami pierwszych brukowców wydawanych w wielkich miastach poszli więc wkrótce inni wydawcy i rozpoczęła się między nimi zażarta walka o czytelnika. Gazety prześcigały się w doniesieniach o zabójstwach i innych przestępstwach dokonanych w okolicy, pisano o klęskach żywiołowych, katastrofach.

Witaj na moim serwisie ! Poświęconym urbanistyce, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj wiele ciekawych i interesujących Ciebie informacji. Zapraszam do czytania !

Młodzi politycy w grze

Większość polityków młodego pokolenia doskonale zdaje sobie sprawę, że bez wsparcia starszych partyjnych dygnitarzy absolutnie nie są w stanie rozpocząć nawet swojej kariery. Jedyną szansą na odniesienie politycznego sukcesu dzisiaj jest niewątpliwie właściwe stworzenie sobie zaplecza i wsparcia. W partii najbardziej liczy się zdanie nie poszczególnych osób, ale raczej tych, którzy stoją za tym głosem i będą gotowi poprzeć go w każdej chwili. Nieświadomi działania wielkiej polityki widzowie obserwujący rozgrywki dyplomatyczne przez pryzmat telewizora często nie widzą, jak wiele rozgrywa się tak naprawdę wewnątrz partii. W niemal każdym współczesnym ugrupowaniu istnieją frakcje i grupy interesu skupione wokół jednego człowieka. Przeważnie ktoś odnoszący sukcesy polityczne otrzymuje możliwość zatrudniania ludzi, zlecania im dochodowych prac. To sprawia, że zyskanie setek nawet głosów za swoimi plecami nie jest takie trudne i gdy dochodzi do spięcia wewnątrz partii, możliwe są nawet najgłębsze podziały.

Czy ustawa deregulacyjna ma szansę wejścia w życie

Na początku marca 2012 roku minister sprawiedliwości – Jarosław Gowin przedstawił zarys ustawy deregulacyjnej, zgodnie z którą szereg zawodów będzie bardziej otwarty dla osób, którzy zechcą pracować w tych zawodach. Jak podał minister Gowin, Polska jest krajem w Europie, który posiada największą ilość regulowanych zawodów, co nie sprzyja rozwojowi tych branż i powoduje, iż walka z bezrobociem staje się nieskuteczna. Propozycja deregulacji zawodów w pierwszej swojej fazie wymienia 49 zawodów, wśród których są takie jak taksówkarz, pośrednik nieruchomości, zarządca nieruchomości czy przewodnik turystyczny i pilot. Obecnie trwa faza konsultacji wśród branż zainteresowanych nowa regulacja prawna. Jak na razie większość nadesłanych do ministerstwa opinii na temat ustawy deregulacyjnej w obecnym kształcie jest dość negatywna, najbardziej bulwersują się możliwością wprowadzenia nowych przepisów taksówkarze, pośrednicy nieruchomości, zarządcy nieruchomości oraz notariusze. Projekt ustawy ma wejść pod obrady Sejmu na przełomie maja i czerwca 2012 roku.